2022 – wezwanie do jedności

Witajcie kochani w 2022 roku ❤

Na wstępie dziękuję Wam z całego serca za Waszą obecność w mojej przestrzeni, za Wasze wsparcie, ciepło, miłość oraz przepełnione empatią i dobrem życzenia, wiadomości, komentarze.

Jestem wdzięczna za każdą jedną osobę, która towarzyszyła mi w poprzednim roku oraz w poprzednich latach!

Są wśród Was osoby, które są ze mną od początku, od moich wiedo nagrywanych laptopową kamerką, gdzie drżącym głosem opowiadałam o swojej depresji I postów na blogu “mała planeta” gdzie dzieliłam się urywkami mojej codzienności. To jest dla mnie absolutnie niewyobrażalne! Dziękuję za Was 🙏

Każda osoba, która weszła do mojej przestrzeni na jakimkolwiek etapie – widzę Cię i doceniam ❤

Jestem wdzięczna za wszystkie cudowne istoty, za wspaniałe kobiety mocy, służące mi swoją przyjaźnią i oparciem, inspirujące mnie każdego dnia swoją odwagą i wyjątkowością.

Jestem wdzięczna za każdą osobę, która weszła w moje życie z lekcją, mądrością, wsparciem, światłem, czy potrzebą wsparcia.

Ludzie w moich życiu zapierają mi dech w piersiach każdego dnia. Ludzie z którymi mam przyjemność i zaszczyt pracować oraz towarzyszyć na ich ścieżkach, w ich przełomach to prawdziwi wojownicy, wyjątkowie orbity światła i moja duchowa, kosmiczna rodzina w jednym, nie żartuję 😃

Ich odwaga, determinacja, historie są niekończącą się inspiracją. Dziękuję za Was bardzo i za pracę, która jest nam dane razem robić ❤

Dziękuję, że niesiecie to wszystko dalej!

Rok 2021 dla mnie samej był rokiem resetu i rozpadu, wszystkie aspekty mojego życia, w którym oddawałam przewodzenie zewnętrznym autorytetem zaczęły się chwiać i walić na moich oczach.

Rozpadłam się wielokrotnie, przechodziłam kryzysy, miałam momenty w kótrych nie wiedziałam już kim jestem, miałam momenty, kompletnego braku sensu, gdzie chciałam już zostawić wszystko, co robię. Było intensywnie, trudno, dramatycznie i wyzwalająco. Prawdziwa przejażdżka kolejką górską po falach skrajnych emocji.

Moje teksty i filmiki były odbiciem moich żywych doświadczeń i bieżących olśnień i zrozumień.

Pisałam i nagrywałam o mechanizmie ofiara-kat, o strukturze kultów, narcystycznej przemocy, o tym jak wyjść z narracji ego, o kochającej dyscyplinie, o odkrywaniu zdrowej bliskości ze sobą i innymi.

To był mój 2021…padałam i podnosiłam się na przemian. Jestem ogromnie wdzięczna bo życie musiało mnie skonfrontować z wieloma trudnymi prawdami, abym wróciła na właściwe tory, ale będę szczera – gdy to się działo…przeklinałam, płakałam, wyłam i krzyczałam z wściekłości, z bezsilności, ze smutku.

Nie było łatwo i choć wyniosłam z tego bezcenne lekcje, to nie chciałabym nigdy tworzyć wrażenia, że moje życie jest utopią. Chciałbym zawsze pokazywać prawdę i wszystkie odcienie, tego co się we mnie dzieje – bo wiem, że to też dzieje się i w Was.

I to okej. Jesteśmy ludźmi ❤

Dziękuję wszystkim osobom, które służyły mi oparciem w tych turbulentnych czasach – jestem Wam ogormnie wdzięczna! 🙏

Motywem przewodnim poprzedniego roku był dla mnie powrót do zrozumienia, że każdy z nas jest swoim najlepszym przewodnikiem i uzdrowicielem – powrót do autorytetu wewnątrz siebie.

Rok 2021 nauczył mnie, że każdy z nas jest równy, a podział to jednie iluzja. Oczywiście jesteśmy różni i wierzę, że te nasze różności powinniśmy wzajemnie w sobie celebrować – lecz wszyscy jesteśmy RÓWNI.

Nint nie jest lepszy.
Nikt nie jest gorszy.
Nikt nie jest wyżej.
Nikt nie jest niżej.

Nikt nie ma monopolu na prawdę, czy jedyny właściwy tok rozumowania. To, co właściwe dla mnie, może nie być właściwe dla Ciebie i to naturalne. Wszyscy możemy się od siebie wzajemnie uczyć, lecz ostateczny autorytet leży w Tobie ✨

Rok 2022 widzę jako wezwanie do połączenia.

Powrot do indywidualnej wolności człowieka, która odbije się na całym kolektywie.

Do integracji podziału, który każdy z nas nosi w sobie.

Wszystkie skrajności w naszych wnętrzach są i będą nadal uwidocznione dla nas, abyśmy mogli zgłębić je z ciekawością i zintegrować 🤍

Widzę ten rok jako wezwanie do JEDNOŚCI.

W sobie.
I z innymi.

Ponieważ tak długo jak podział istnieje w nas samych, tak długo jak dzielimy w sobie wszystko na to, co nam się podoba – a co nie, co zasługuje na akceptację – a co nie, to nieuchronnie odrzucamy wciąż siebie samych.

A te części siebie, emocje, cechy i stany, które są dla nas niewygodne, ktorych w sobie nie chcemy – projektujemy czesto na otoczenie – przenosząc naszą niechęć na ludzi, którzy je przejawiają.

To właśnie stąd tyle nienawiści w świecie.

Tak naprawdę ludzie nie walczą ze sobą wzajemnie – każdy walczy z tym, czego nie chce przyjąć w sobie.

I to będzie trwało nadal dopóki bedziemy kontynuowali rezygnację z osobistej odpowiedzialności i przerzucali ją dalej mówiąc – to ONI są winni.

My ci dobrzy, ONI ci źli.
My ci świadomi, ONI ci śniący.
My ci mądrzy, ONI ci głupi.
My w opresji, ONI opresorzy.

Anty i pro.
Za i przeciw.

Świat kolektywnie pokazuje nam ten wewnętrzny podział człowieka na większej skali, gdzie wciąż obserwujemy ludzi dzielących się na te przecistwane grupy, wzajemnie ze sobą walczące.

A to wszystko jesteśmy MY. Każdy jest jakimś “onym” w czyjejś historii. Ten podział trwa od wieków.

To jest czas, aby każdy POCZUŁ równość w sobie – poczuł się na równi do każdej istoty – nie niżej, ani nie wyżej od NIKOGO.

Gdy ja czuje się równy innym – postrzegam innych jako równych mnie. To tutaj zakańczamy ten podział ❤

Walką tego nie osiągniemy – bo walka nas dzieli.

My potrzebujemy JEDNOŚCI.

Inaczej wciąż przenosimy się z jednej skrajności w drugą, niczym wahadło puszczone w ruch, któremu nigdy nie pozwalamy się zatrzymać.

Każdy system, który tworzy podział na “my” i “oni” to system, który opiera się o utratę osobistej wolności i zniewolenie, nawet jeśli szerzy idee zjednoczenia, nawołuje do miłosci, sprawiedliwości czy właśnie do wolności.

Każdy system, który opiera się o założenie “nasza prawda to jedyna właściwa prawda”.

Każdy system, który wymaga od Ciebie, abyś opowiedział się po konkretnej stronie – albo jesteś z tym systemem albo przeciwko niemu.

Każdy system, którego nie można kwestionować.

Na tym systemach opiera się nasz cały świat.
I ten świat na naszych oczach się rozpada.

Ponieważ każdy z nas zaczyna szukać drogi do siebie, drogi do wolności osobistej, która wiedzie poprzez integrację podziału w SOBIE SAMYM.

Przyjęcie wszystkiego w swoim wnętrzu w objęcia miłości.

Dlatego systemy oparte o podział zaczynają upadać bo MY przestajemy je zasilać.

Za indywidualną zmianą idzie zmiana kolektywu.

To odzyskanie osobistej wolności, poprzez wewnętrzną konfrontację ze wszystkim  co w sobie odrzucamy, potępiamy, nie chcemy oraz otoczenie tego zrozumieniem, empatią i miłością – to właśnie zmiana która ma ODDŹWIĘK w świecie

Życzę nam, aby 2022 był rokiem zjednocznia – aby każdy człowiek poczuł pełnię i jedność w swoim własnym wnętrzu.

Przyjął swoją własną “inność” z bezwarunkową akceptacją oraz dostrzegł w niej swój zasób, siłę i to co czyni go sobą.

Aby każdy mógł być w stanie przyjąć “inność” drugiego człowieka ze zrozumieniem i akceptacją.

Życzę nam, abyśmy odnaleźli w sobie pokłady empatii, troski, łagodności w stosunku do siebie samych. Abyśmy potraktowali się z prawdzią delikatnością i wyrozumiałością WŁAŚNIE w tych natrudniejszych, najciemniejszych stanach, emocjach i momentach – odnaleźli wybaczenie, otulenie, ukochanie siebie. Nie skreślali siebie, nie uciekali od dyskomfortu, nie trzymali nic przeciwko sobie. Przyjęli wszystko, nie odrzucali nic. Czysta miłość – tam w Tobie jest dziecko, czekające na Twoje ciepło ❤

Abyśmy następnie mogli to podejście przenieść na to jak traktujemy innych.

Potrzebujemy nauki zdolności trzymania wielu prawd, wielu perspektyw jednocześnie. Twoja prawda, nie wyklucza prawdy drugiego człowieka. One mogą jednocześnie współistnieć. Jest miejsce.

Bez narzucania czegokolwiek. Bez potrzeby udowodnienia konkretnej racji.

Nie musisz opowiadać się po żadnej ze stron. Świat nie jest jest czarno-biały. Kto powiedział, że te dwie prezentowane strony to jedyne dostępne opcje?

Masz prawo i wolność do dowolnego wyboru, który jest zgodny z Twoją naturą i sercem.

I ten wybór może wykraczać poza prezentowaną Ci rzeczywistość. Nie musisz subskrybować się do żadnej ideologii, świat jest szerszy niż one. Masz wolność, aby zbadać samemu co jest zgodne z Tobą, odnaleźć swój głos i swoją prawdę.

Bo To Ty wiesz najlepiej, co jest dobre dla Ciebie.

I nie musisz nikomu tego udowadniać.

Twoja prawda jest dla Ciebie.
Dla Ciebie – do życia nią.

I aktem odwagi do życia swoją prawdą – inspirujesz innych do tego samego.

Walka nas nie wyzwoli. Prawda nas wyzwoli.
I najważniejsze, każdy wyzwoli siebie sam.

Życzę nam, aby ten rok nas rozświetlił, przyniósł nam wolność, jedność i spełnienie 🙌

Nie mogę się doczekać na tę podróż.

Jedna rzecz jaką poczułam najmocniej w poprzednim roku to, jak bardzo istotna jest moja praca.

Ja się stawiam. Cokolwiek by się nie działo – jestem i będę. Wiem i czuję to w sobie 💓

Jesteśmy w tej podróży razem.

Z miłością
Kinga

Jeśli uznałeś ten wpis za wartościowy, podziel się nim z kimś bliskim ♥

Share on facebook
Share on whatsapp
Share on email
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Zapraszam Cię do współpracy

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x