Emocje, Inspiracje, M├ôJ PROCES, Ojcowska rana, Powr├│t do bycia sob─ů

­čö« FANTAZJE I ILUZJE

„Iluzja jest pierwsz─ů ze wszystkich przyjemno┼Ťci” ~ Voltaire

Kiedy fantazjujesz na temat rzeczywisto┼Ťci masz mn├│stwo oczekiwa┼ä – wobec siebie, ludzi i ┼Ťwiata.

Kiedy te oczekiwania nie zostan─ů spe┼énione (a przewa┼╝nie nie zostan─ů bo nie mog─ů) to reagujesz z┼éo┼Ťci─ů, na siebie i na innych, odczuwasz wielki zaw├│d, b├│l, cz─Östo bezsilno┼Ť─ç i poczucie winy.W tym wypadku, aby przesta─ç to odczuwa─ç wpadasz w kolejn─ů fantazj─Ö lub kontynuujesz poprzedni─ů fantazj─Ö ale np. z innymi osobami.

Fantazje to najcz─Ö┼Ťciej wszystkie te my┼Ťli, kt├│re zaczynaj─ů si─Ö od s┼éowa „powinienem”.

„Powinienem schudn─ů─ç bo b─Öd─Ö wtedy bardziej atrakcyjny i w ko┼äcu znajd─Ö mi┼éo┼Ť─ç.”
„Powinienem mie─ç wi─Öcej przyjaci├│┼é to wtedy b─Öd─Ö szcz─Ö┼Ťliwy.”
„Powinienem zmieni─ç prac─Ö to wtedy wszystko si─Ö u┼éo┼╝y w moim ┼╝yciu.”
„Powinienem znale┼║─ç drug─ů po┼é├│wk─Ö, aby przesta─ç czu─ç si─Ö samotnym.”

To s─ů te wszystkie fiksacje i obsesje na r├│┼╝nym punkcie. To s─ů takie ekscytuj─ůce wizje, ja to nazywam „na steroidach” bo one zawsze s─ů bardzo silnie nacechowane emocjonalnie.

Fantazj─Ö poznasz r├│wnie┼╝ o tym, ┼╝e nie jeste┼Ť w stanie nawet dopu┼Ťci─ç do siebie mo┼╝liwo┼Ťci, ┼╝e mog┼éoby by─ç inaczej ni┼╝ sobie wymy┼Ťlisz.
To s─ů te wizje, kt├│rych bronisz do upad┼éego i wpadasz w z┼éo┼Ť─ç, je┼Ťli kto┼Ť pr├│buje w jakikolwiek spos├│b tak─ů wizj─Ö zanegowa─ç.

Fantazje to nie s─ů marzenia, cele, ani plany. Marzenia i cele wyp┼éywaj─ů z miejsca obfito┼Ťci, mi┼éo┼Ťci i wdzi─Öczno┼Ťci. Maj─ů nam pom├│c wzrasta─ç, rozwija─ç si─Ö i kreowa─ç wspieraj─ůc─ů nas rzeczywisto┼Ť─ç. S─ů przejawem naszej wewn─Ötrznej mocy i prawdy. Dodaj─ů nam skrzyde┼é. Daj─ů uczucie spokoju, spe┼énienia, czystej rado┼Ťci.

Fantazje to s─ů wizje przysz┼éo┼Ťci, kt├│re tworzysz pr├│buj─ůc pod┼Ťwiadomie zrekompensowa─ç to, czego nie dosta┼ée┼Ť w dzieci┼ästwie. One zawsze wyp┼éywaj─ů z miejsca braku i s─ů pr├│b─ů ukojenia dzieci─Öcego b├│lu.
Iluzje zatrzymuj─ů nas w miejscu zmuszaj─ůc do powtarzania w k├│┼éko tego samego scenariusza.

Tak d┼éugo jak kreujesz koj─ůce fantazje w swojej g┼éowie, nie mo┼╝esz dostrzec Prawdy o sobie i ┼Ťwiecie. Jeste┼Ť odci─Öty od rzeczywisto┼Ťci, ona wydarza si─Ö poza Tob─ů, przep┼éywa Ci przez palce.

Fantazje i iluzje to mechanizm radzenia sobie dziecka.

Dla przyk┼éadu, je┼Ťli jako ma┼éa dziewczynka zosta┼éa┼Ť opuszczona przez ojca w doros┼éo┼Ťci mo┼╝esz fantazjowa─ç na temat idealnego m─Ö┼╝czyzny, kt├│ry Ci─Ö doceni, zauwa┼╝y Twoj─ů wyj─ůtkowo┼Ť─ç i nie b─Ödzie m├│g┼é bez Ciebie ┼╝y─ç.

Fantazja pozwala odwr├│ci─ç uwag─Ö od b├│lu bycia porzucon─ů. Puszczanie fantazji nie jest przyjemne poniewa┼╝ wymaga konfrontacji z rzeczywisto┼Ťci─ů, w tym wypadku – spotkania si─Ö z b├│lem odrzucenia przez rodzica oraz wszystkimi emocjami jakie temu towarzyszy┼éy.

Ten przyk┼éad pochodzi z mojego ┼╝ycia. Poniewa┼╝ nigdy nie przepracowa┼éam ojcowskiej rany odrzucenia, w swojej g┼éowie wci─ů┼╝ kreowa┼éam fantazj─Ö na temat idealnego m─Ö┼╝czyzny, kt├│remu b─Öd─Ö mog┼éa zaimponowa─ç.

Tak naprawdę zaimponować chciałam mojemu ojcu, chciałam aby w końcu mnie dostrzegł ponieważ tego mi brakowało przez cały życie. To jednak było nierealne. Jego w moim życiu nie było. To już się wydarzyło i nie dało się tego zmienić. To była moja dziecięca fantazja.

Puszczenie fantazji wymaga┼éo ode mnie spotkania si─Ö z b├│lem tej ma┼éej dziewczynki we mnie i przepracowanie tej g┼é─Öbokiej rany, a tym samym do┼Ťwiadczenie mojej Prawdy.

Wi─Ökszo┼Ť─ç z nas od b├│lu ucieka, co wydaje si─Ö zrozumia┼ée. Maj─ůc do wyboru realny b├│l oraz przyjemn─ů fantazj─Ö wyb├│r wydaje si─Ö prosty…Ale czy na pewno?

Fantazje s─ů jak uzale┼╝nienie, dostarczaj─ůce przyjemnej dawki emocji, w momencie kiedy odzywaj─ů si─Ö stare rany i emocje. Fantazje niczym narkotyk daj─ů nam „dawk─Ö” dobrego samopoczucia i odci─ůgaj─ů uwag─Ö od tego co krzyczy, wyje i boli w naszym wn─Ötrzu.

Jak ka┼╝de uzale┼╝nienie – jest to droga to autodestrukcji.

Je┼Ťli ┼╝yjesz w iluzji, to ┼╝yjesz w fikcyjnej rzeczywisto┼Ťci wykreowanej w Twojej g┼éowie – nie ma ona nic wsp├│lnego z prawdziw─ů rzeczywisto┼Ťci─ů, a wr─Öcz jest jej przeciwie┼ästwem.

Dop├│ki trwamy w r├│┼╝nego rodzaju iluzjach, ┼╝yjemy w zmy┼Ťlonym ┼Ťwiecie, w kt├│rym jeste┼Ťmy zmuszeni powtarza─ç w k├│┼éko to samo. Poniewa┼╝ jak pi─Ökn─ů fantazje by┼Ťmy nie stworzyli, ona pr─Ödzej czy p├│┼║niej si─Ö rozpadnie (bo nie jest prawdziwa) a my do┼Ťwiadczymy dok┼éadnie tego, przed czym uciekamy – b├│lu.

I z tego miejsca mo┼╝esz albo pozwoli─ç sobie tego b├│lu (kt├│ry jest Twoj─ů Prawd─ů) do┼Ťwiadczy─ç, albo wykreowa─ç kolejn─ů fantazj─Ö, kt├│ra go przykryje.

Aby wyj┼Ť─ç ze ┼Ťwiata fantazji potrzeba wyj┼Ť─ç z g┼éowy i wej┼Ť─ç w cia┼éo. Wej┼Ť─ç w Obecno┼Ť─ç. Wej┼Ť─ç w Odczuwanie. Poniewa┼╝ wtedy nawi─ůzujemy kontakt z prawdziw─ů rzeczywisto┼Ťci─ů oraz ze swoimi emocjami.

Potrzeba wr├│ci─ç do dzieci┼ästwa i pozwoli─ç do┼Ťwiadczy─ç sobie w pe┼éni uczu─ç od kt├│rych uciekamy – do┼Ťwiadczy─ç b├│lu, op┼éaka─ç straty, uwolni─ç st┼éumione emocje i traumy. Tylko tak jeste┼Ťmy w stanie zaakceptowa─ç przesz┼éo┼Ť─ç i ruszy─ç naprz├│d bez potrzeby rekompensowania strat poprzez koj─ůce fantazje.

Pomaga to r├│wnie┼╝ pu┼Ťci─ç poczucie winy, poniewa┼╝ nie chodzi o to ┼╝eby┼Ť si─Ö teraz biczowa┼é za ┼╝ycie w fantazjach. Ja te┼╝ to robi┼éam, wi─Ökszo┼Ť─ç z nas to robi. Powracaj─ůc do dzieci┼ästwa mo┼╝esz dostrzec, ┼╝e to nie Ty by┼ée┼Ť tak naprawd─Ö winny temu co si─Ö sta┼éo. Ty by┼ée┼Ť tylko dzieckiem, kt├│re nie mia┼éo ┼╝adnego wp┼éywu na sytuacje, w jakich si─Ö znalaz┼éo i radzi┼éo sobie tak, jak umia┼éo.

Konfrontuj─ůc si─Ö ze swoimi uczuciami zaczynasz do┼Ťwiadcza─ç Prawdy i odzyskujesz kontakt z ┼╝yciem. Pozwalasz sobie do┼Ťwiadcza─ç ┼╝ycia takim jakie jest, bez potrzeby kontroli. Poniewa┼╝ im bardziej co┼Ť kontrolujesz, tym bardziej to co┼Ť kontroluje Ciebie. Im mniej ram, tym wi─Öcej przestrzeni na wolno┼Ť─ç, do┼Ťwiadczenie i swobodn─ů kreacj─Ö. Pozwalasz ┼╝yciu p┼éyn─ů─ç z zaufaniem, ┼╝e jeste┼Ť prowadzony. Wchodzisz w swoje Tu i Teraz i do┼Ťwiadczasz prawdziwej rzeczywisto┼Ťci.

Z mi┼éo┼Ťci─ů,
Kinga.

Dodaj komentarz

Tw├│j adres email nie zostanie opublikowany. Pola, kt├│rych wype┼énienie jest wymagane, s─ů oznaczone symbolem *