Nie da się utrzymać pokoju na świecie – bez zdolności ludzi do uspokojenia swoich wnętrz.

Aby być oparciem dla kogokolwiek – potrzebujemy najpierw być oparciem dla siebie sami. To jest czas aby kontynuować uzdrawianie, uleczanie, poszerzanie świadomości. Po to właśnie, aby coraz wyraźniej słyszeć swój własny głos, pośród tak wielu głosów z zewnątrz. To jest ten czas, gdzie bardzo potrzebujemy … Czytaj dalejNie da się utrzymać pokoju na świecie – bez zdolności ludzi do uspokojenia swoich wnętrz.

O RADOŚCI…

Jak często celebrujesz siebie samego? To kim jesteś. To jaki jesteś. Swoje osiągnięcia małe i duże. Swoje wdzięczności. Swoje ciało. Swój umysł. Swój potencjał. Swoją naturę. Swoją pracę, wysiłek, energię jaką wkładasz we wszystko, co robisz? Jak czesto dajesz sobie prawo do poczucia głębokiej RADOŚCI i … Czytaj dalejO RADOŚCI…

DYSCYPLINA – z czym kojarzy Ci się to słowo?

Przymus, rygor, zniewolenie, system nagród i kar? Mnie też tak się zawsze kojarzyło. Wzdrygałam się na myśl o dyscyplinie. Postrzegałam siebie jako “wolnego ducha”, który nie potrafi działać według ustalonych reguł i zasad. Taka jestem i już. Prawda była jednak taka, że moje dzieciństwo wypełnione … Czytaj dalejDYSCYPLINA – z czym kojarzy Ci się to słowo?

WYBIERZ ZMIANĘ

“NIESZCZĘŚCIEM JEST TO, ŻE LUDZIE SZUKAJĄ ULGI, A NIE ZMIANY” ~ Anthony de Mello Człowiek poszukujący ulgi, zajmuje się w głównej mierze odwracaniem uwagi od dyskomfortu jaki odczuwa, zamiast zgłębianiu jego przyczyny.Taka osoba jest zwrócona na ZEWNĄTRZ, poszukuje ludzi, rzeczy, doświadczeń lub doznań, które przyniosą … Czytaj dalejWYBIERZ ZMIANĘ

Odzyskałam siebie – o magii wewnętrznego dziecka

Przez większość swojego życia, czułam przewlekły smutek, niechęć, zrezygnowanie, pustkę. Myślałam, że jestem dziwna. Wydawało mi się, że jestem gorsza od innych. Bałam się, że zawsze będę sama. Bałam się, że sobie nie poradzę w życiu. Wydawało mi się, że nikt mnie nie rozumie. Czułam, … Czytaj dalejOdzyskałam siebie – o magii wewnętrznego dziecka

“Wszystko wydarza się, gdy jest na to gotowe” – o wychodzeniu z depresji

Chciałabym żeby zdrowienie z depresji to był proces równomierny. Chciałabym, żeby przebiegał gładko i nieprzerwanie, abym każdego dnia czuła się coraz lepiej, aż w końcu zdobędę ten szczyt i będę uleczona raz na zawsze. Niestety, tak nie wygląda ta droga, zresztą tak w ogóle nie … Czytaj dalej“Wszystko wydarza się, gdy jest na to gotowe” – o wychodzeniu z depresji